Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zaburzona grafomotoryka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zaburzona grafomotoryka. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 29 września 2016

COŚ WIĘCEJ POZA SCHEMATY WIEDZY NA TEMAT TERAPII RĘKI.

Co słyszymy ciągle na temat trudności naszego dziecka z rysowaniem, grafomotoryką czy pisaniem??? ...że m. in. : dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym często mają nieprawidłowy chwyt (np. wynika to  często z niezintegrowanego odruchu np. ATOS) i nie lubią zajęć z pisania; że u dzieci z nadwrażliwością dotykową terapia ręki pozwoli na kontakt z różnego rodzaju materiałami (szorstkimi, mokrymi, zimnymi, klejącymi) dzięki czemu poprzez zabawę dziecko zaczynie je akceptować  i regułkę typu:  Ma to ogromne znaczenie, gdyż dzieci poznają świat w dużej mierze przez dotyk i unikanie kontaktu dotykowego ogranicza możliwości rozwoju dziecka i czyni świat niebezpiecznym i nieprzewidywalnym miejscem (możliwość zetknięcia się w każdej chwili z bodźcem nieakceptowanym przez dziecko).


     W praktyce ta nadwrażliwość jak była tak jest, jedynie z wiekiem zmienia się akceptacja tej trudności sensorycznej przez samo dziecko. Jeżeli natomiast chodzi o sam nieprawidłowy chwyt , bardzo trudno go zmienić . Z czego to wynika? Na ogół z problemów dotyczących całego funkcjonowania dziecka tj.stabilizacji centralnej, napięcia mięśniowego, stabilizacji obręczy barkowej, utrzymania właściwej pozycji siedzącej oraz aktywnej pracy ręką. W późniejszej perspektywie trudność taka wpływa na inne rzeczy, chociażby  na zaburzoną funkcję pisania /motorykę pisania.

Sam trening pisania to nie tylko szlaczki .Prawdziwa praca zaczyna się od ciała dziecka , a dokładniej od stóp.  Autor Agnieszka Rosa 

Z własnego doświadczenia terapeutycznego wiem, jakie to jest trudne zarówno dla dziecka i dla samego rodzica. przełamać niechęć, pokonać frustrację i  zmotywować dziecko do pisania, pomimo tylu trudności młodego człowieka.
  
Obserwując dzieci ze spectrum i nie tylko zauważam nietypową pracę ręki ( zwłaszcza kciuka). Wydaje mi się, że kciuk jest mało funkcjonalny i może dochodzić do jego przykurczu . Stąd w terapii ręki pomocne okazuje się zmniejszanie przykurczu ( podobnie zresztą jak w rehabilitacji przykurczów stóp (m Achillesa), w zwiększaniu zakresu ruchu miednicy (np w hiperlordozie) i właśnie to aktywizowanie współpracy kciuk-wskazujący palec i współpracy obu rąk.  Na poparcie swoich obserwacji zamieszczam link:

       Badania wykazały, że wśród dzieci z zaburzeniami ze spektrum autyzmu istnieje kilka charakterystycznych wzorców kontroli motorycznej (czyli współpracy pomiędzy mięśniami stabilizacyjnymi i fazowymi), zwłaszcza w obrębie dłoni i palców. Do nowinek diagnostycznych podchodzę z dużą rezerwą:)



 MNC

http://www.crazynauka.pl/prosta-gra-pomoze-zdiagnozowac-autyzm-u-dzieci/